
Forum RPG z Seriali ! Czujcie sie jak w domu xPP ;**
* * *




Offline
- Franco tzn. panie Colucci przepraszam za wszystko ale niech mi pan pomoże wrócić do szkoły. Błagam. Zrobię wszystko co pan zechcę. Będę pracował dla pana za darmo ale niech mi pan pomoże- powiedziałem smutnym głosem.






Offline
- Miguel... z tego co wiem to nie ma możliwości żebyś wrócił do szkoły. Dzwonili do mojego biura udziałowcy i powiedzieli że to i tak łagodna kara bo Pan Diestro nie zamierza wnieść sprawy do sądu... - powiedział, usiadł przy biurku i zaczął wypisywać czek - W tej sprawie Ci nie pomogę ale dam Ci trochę pieniędzy... starczy na powrót do domu...
Offline
- Nie chcę żadnej łaski ani jałmużny. Pan nie rozumie ten człowiek jest groźny. Mnie nie obchodzi mój los ale ja się boję o Mię. On ją podrywa. Sam widziałem- powiedziałem.






Offline
- Wiem, że mi nie ufasz ale przekonasz się że mówiłem prawdę. Ja tego tak nie zostawię. Nie zostawię jej samej już nigdy bo ją naprawdę kocham i tego możesz być pewny. Nie przyjmę twoich pieniędzy. Nie powinienem. Wstyd mi po tym co zrobiłem. Ale dziękuję- powiedziałem i uściskałem go.






Offline
- Nie będziesz miał za co żyć... Lepiej wyjedź i oszczędź Mii cierpienia... Tak będzie dla wszystkich najlepiej... Zaufaj mi... znam Ją i mówię szczerze. - powiedział i położył czek na kanapie - Zrobisz jak będziesz uważał... ale oszczędź jej cierpienia... Proszę Cię o to...- powtórzył - Śpieszę się... trafisz do wyjścia. - dodał jeszcze i wyszedł z gabinetu
Offline
- Może Franco ma rację. Wyjadę ale jutro. Dzisiaj zostanę w pokoju Mii- powiedziałem i poszedłem do jej pokoju.






Offline